Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18556
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 02 sie 2009, 23:06

Spośród Holendrów tylko van der Vaart nadaje się na zmiennika dla Kaki. Skoro on ma odejść to Sneijder też może, bo on do gry na bok nawet ze schodzeniem do środka się nie nadaje i dał na to aż zbyt wiele dowodów. Sneijder tylko na papierze jest wszechstronny, ale na boisku jest to weryfikowane i dobrze może grać tylko na jednej pozycji tak naprawdę. Poza tym Rafael pojawił się w Madrycie w zwiazku z kontuzją Wesleya. Mieliśmy (właściwie nadal mamy) Sneijdera, Van der Vaarta i Gutiego, teraz możemy mieć Kakę, Granero i Gutiego. Starczy.

Mamy mieć dwóch piłkarzy na każdą pozycję. Nie zapominaj o tym. Są jeszcze pozycje wymagające trzech graczy. Dwóch DM (Lass i pewnie Gago, choć Mahamadou jest dla mnie bardziej przekonywujący), dwóch piłkarzy na środku pomocy (Guti i oby Xabi), dwóch ofensywnych pomocników grających też jako fałszywi skrzydłowi (Kaka i Granero), dwóch piłkarzy na drugą stronę boiska (Cristiano i Robben), reszta to 9 obrońców (Arbeloa, Marcelo, Pepe, Albiol, Metzelder, Garay. Ramos, Torres, Salgado (nie odejdzie)), 4 napastników (Raul, Benzema, Higuain i trudno wyczuć kto) i trzech bramkarzy. W sumie jest 24 piłkarzy, czyli o jednego za mało. Teraz co jest nam bardziej potrzebne. Przydałoby się mieć 3 typowych DM, bo to wrażliwa pozycja, więc może zostać Diarra.

Zostanie Sneijdera ma sens tylko i wyłącznie przy niepowodzeniu zakupu Alonso. Można oczywiście namieszać i odskoczyć od zasady dwóch na każdą pozycję, tylko po co to robić? Można oddać kogoś z obrony, czyli Torresa (opcja warta rozważenia) lub Garaya (co by było średnim pomysłem). Podsumowując oddanie dwójki Holendrów wcale nie byłoby złe i nie zrobiłoby nam luk na ławce.

EDIT:

Post trochę zmieniony ze względu na mały błąd w matematyce :P

Wróć do „Hiszpania”