Klasyk. Znakomity, metaforyczny tekst, znakomicie ukazujący realia lat siedemdziesiątych no i to solo gitarowe duetu Felder-Walsh. Majstersztyk. Swoją drogą słyszałem wykonanie bez Feldera, który teraz procesuje się z zespołem i mimo że wszystko zagrane było tak samo, brzmiało zupełnie inaczej. Ot taki paradoks.(L)oczkerson pisze:Eagles - Hotel California
http://vincenty.wrzuta.pl/audio/4M7I0Vm ... california



