Wszelka logika, kierowanie się dobrem drużyny i czysta kalkulacja wskazuje na to, że trzeba transfer Holendra sfinalizować i nie ma co Moratti kręcić tu nosem (z sobie tylko znanych powodów zresztą
Tak więc do roboty bo w nagrodę za opieszałość ktoś nam go sprzątnie sprzed nosa, Van der Vaart pójdzie do Premier League, a my się obudzimy z ręką w nocniku. Mercato mamy udane, ale brakuje jeszcze tej wisienki na torcie.



