Pewnie. Bo przed objęciem Milanu Berlusconiego - właściciela największego już wtedy koncernu medialnego we Włoszech i biznesowej postaci z absolutnego topu - nikt nie znał, a stał się znany z dnia na dzień dzięki klubowi piłkarskiemu.Wilmore - za przeproszeniem pie$%^&sz głupoty - Berlusconi sam wielokrotnie przyznawał,że na arenie międzynarodowej stał się słynny dzięki Milanowi...
To nie był Ambramowicz, który nagle pojawił się w Anglii znikąd (z punktu widzenia przeciętnego fana piłki angielskiej), tylko człowiek z absolutnego topu. Jakby Solorz za X lat został premierem, to też wszyscy łykaliby takie teksty, jak to stał się sławny dzięki Śląskowi?
Trochę informacji nie zaszkodzi.
Milan jest znany z tego, że w przeciwieństwie do poważnych klubów europejskich zwykle nie interesuje się tymi piłkarzami, którzy są mu potrzebni.A Dossena za 4 mln funtów jest do wyciągniecia z Liverpoolu, ciągle się dziwię, że Milan się nim nie interesuje.



