Z perspektywy kibica MU, transfer X. Alonso do Realu to fantastyczna wiadomość, bo to poważnie osłabi Liverpool, a ściągnięcie Aquilaniego jest mimo wszystko ryzykowne - tutaj pozwolę sobie na offtopa: jak dla mnie cała liga włoska schodzi na psy i coraz trudniej znaleźć tam jakiegoś ciekawego zawodnika: Ibrahimovic właśnie zwiał i zostali tylko Alexis Sanchez, Fabio z trudnym nazwiskiem na "Q", De Rossi, być może Pato, chociaż w sparingach ostatnio nie błyszczy i jeszcze z dwóch, czy trzech innych...
Z drugiej strony, żal mi chłopaka, bo to jeden z lepszych pomocników, a niemal pewne jest, że zgaśnie w Realu jak 90% piłkarzy przed nim: jak choćby Beckham, Huntelaar, czy Van Der Vaart. I taki drugi OT: bezsensownie wygląda kadra Realu na przyszły sezon - na chwilę obecną mają 6 klasowych środkowych pomocników, a jeszcze cisną po Xabiego Alonso. Zresztą, i tak skończą na 1/8 w LM i na drugim miejscu w lidze.



