Jeszcze inni nazywaja to Arsene Wenger.MazurXIII pisze:Tak to jest,jak wiedzę o piłce czerpie się z FMa,gdzie 30-latek to emeryt,a wprowadzenie 16-letniego młodzika daje lepsze efekty niż 32-letniego mistrza...tylko ciekawe jak ten ekspert od Serie A wyjaśniłby np. fenomen Milanu w LM?(ściąganie zawodnika powyżej 27 roku życia to kiepski interes, bo pogra jeszcze 2-3 lata, a potem się zaczną kontuzje, będzie się go częściej sadzać - żeby dać szansę młodszym i na 100% nie sprzeda się go drożej, niż się kupiło)
Polityke nie wydawania grubych piniedzy za graczy powyzej 27 roku zycia wporwadzilo tez oficjalnie MU od tego sezonu.
Ja osobiscie uwazam ze o ile sciagajac 27 letniego pilkarza dostajemy gotowy produkt, o tyle jest to nie ekonomiczne finansowo i wprowadza zaburzenie w hierarchii klubowej, bo sciagajac gwizdora za grube miliony, musimy mu tez dac odpowiednio duza tygodniowke, zazwyczaj wieksza niz wiekszosc pilkarzy obecnych w klubie ktory wiele lat pracowali na swoje zarobki. Troche inaczej jest z graczami ktorym konczy sie kontrakt, bo to jest mniejsze ryzyko finansowe.



