Teoria grubymi nićmi szyta. Można założyć, że 27 letni piłkarz ma przed sobą nawet 6 sezonów gry na bardzo dobrym poziomie (zależnie oczywiście od jego klasy). To bardzo dużoJohn Travolta pisze:Ja osobiscie uwazam ze o ile sciagajac 27 letniego pilkarza dostajemy gotowy produkt, o tyle jest to nie ekonomiczne finansowo i wprowadza zaburzenie w hierarchii klubowej, bo sciagajac gwizdora za grube miliony, musimy mu tez dac odpowiednio duza tygodniowke, zazwyczaj wieksza niz wiekszosc pilkarzy obecnych w klubie ktory wiele lat pracowali na swoje zarobki. Troche inaczej jest z graczami ktorym konczy sie kontrakt, bo to jest mniejsze ryzyko finansowe.
Poza tym najlepsi piłkarze bądź co bądź dają największe prawdopodobieństwo sukcesów a to właśnie zdobywanie trofeów jest celem nadrzędnym największych klubów.


