Może i wyglądamy obecnie na papierze słabiej niż Kanonierzy,ale w Milanie Hiszpan ma gwarancję,że w przeciągu 4-5 lat powalczy o LM,prawdopodobnie z pozytywnym skutkiem.Z całym szacunkiem - w Arsenalu nie ma na to większych szans.Co do powrotu do Kataloni - czy uważasz,że Cesc chciałby grzać ławę (obecnie lepsi od niego są Xavi i Iniesta,nie wyobrażam sobie Fabregasa na klasycznym DMFie)?
Oczywiście cała ta sytuacja to czyste SF - nie wyobrażam sobie Milanu wydającego 35-40 mln € na jednego zawodnika,kiedy brakuje 3-4 mln do napastnika i nie ma skąd ich wsiąść (trzeba sprzedać Pirlo).



