Sorry. Pojedynczy przypadek pobił się sam ze sobą w Danii? Zaatakował policję na Litwie? Zabił człowieka w Krakowie, doprowadzał do demolki starego miasta w Warszawie, i tak dalej, i tym podobne?Przez pojedyncze przypadki policjanci uważają, że każdy kibic jest bandytą,
Policjantów nie ma co tłumaczyć, choć jak wyjątkowo słusznie - aż żal, że z przekąsem - zauważył cloner, gdyby nie wpuszczono bydła do pociągu dla ludzi, to nic by się nie stało. Tyle że wybryków debili w mundurach jest zdecydowanie mniej, niż wybryków debili w szalikach.



