W kwestii konfliktu mam inne zdanie niz Franz. mozna powiedziec ze naleze do grupy ktora ma dosc tego konfliktu wojenki iti i pseudo strajku sklw. Jak slusznie zauwazy postronny widz traci na tym sama Legia. Bo dokad to wszystko prowadzi?......jezeli sklw mysli ze przepedzi iti to jest w grubym bledzie bo firma ktora zainwestowala miliony w klub bedzie miec nowy ladny stadion nie wycofa sie. Tym bardziej ze SKLW z czasem traci na jakosci, pozycji itp. Kibice maja dosc...chca normalnie kibicowac i w dupie zapewnie maja protestujacych i zarzad. chca widziec pilkarska Legie i za to oceniac zarzad.
co do ostatniego wyjazdu to wczoraj zobaczylem na nk fotki mojego kumpla z podrozy do Danii. Ekipa podobna do tej z Wilna i znowu mieli zakrwawione glowy. Jakas paranoja.


