Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Fishbone
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1629
Rejestracja: 20 wrz 2006, 16:31
Reputacja: 28
Kibicuję: GKS Katowice
Lokalizacja: Katowice

Re: Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Post autor: Fishbone » 05 sie 2009, 14:31

Legia Warszawa prosi swoich kibiców o informacje na temat ewentualnych prób zakłócenia porządku podczas czwartkowego, rewanżowego meczu z Broendby Kopenhaga. Tymczasem UEFA wszczyna postępowanie dotyczące zamieszek przed pierwszym spotkaniem z Duńczykami.

W przesłanym m.in. do mediów oświadczeniu klub pisze, że „pojawiają się informacje o zamiarach podjęcia przez osoby, którym nie zależy na dobru Legii, działań zmierzających do wykluczenia Legii z europejskich pucharów”. Jednocześnie warszawianie proszą o kontakt osoby, które wiedziałyby o takich zamiarach.

Obawy Legii są oczywiście związane z wydarzeniami sprzed tygodnia. Z relacji polskich mediów i duńskiej policji wynika, że w Kopenhadze pod stadionem Broendby doszło do zamieszek pomiędzy fanami warszawskiego klubu i miejscową policją. Powodem był brak możliwości obejrzenia meczu przed kibiców, którzy nie kupili biletu w Polsce. Na miejscu wejściówek legionistom nie sprzedawano.

Warszawski klub twierdzi, że sposób dystrybucji biletów był od początku jasny. Niezadowoleni fani są z kolei zdania, że poinformowano ich o tym, że w Danii będzie jednak można nabyć wejściówki.

Z kolei rzecznik kopenhaskiej policji Lars Andersen powiedział dziennikowi "Polska", że innym powodem bijatyki było to, że warszawscy kibice nie chcieli dać się wylegitymować Duńczykom. Zgodnie bowiem z tamtejszym prawem, funkcjonariusze mają obowiązek zatrzymać osoby, które zakrywają swoje twarze.

Abstrahując od tego, jaka jest prawda, to faktem jest, że 113 osób zostało zatrzymanych. Polscy dziennikarze relacjonowali także, że słyszeli okrzyki „Taka jest kara, nie będzie Legii w pucharach”. Fani zaprzeczali.

Przypomnijmy, że na warszawskim klubie ciąży kara wykluczenia z rozgrywek w zawieszeniu za wydarzenia sprzed dwóch lata z Wilna. Wówczas podczas meczu Pucharu Intertoto doszło do zamieszek sprowokowanych przez polskich kibiców.

Teraz UEFA postanowiła wszcząć postępowanie za wydarzenia z Kopenhagi. – Nie miała innego wyjścia – tłumaczy Polsce Rob Faulkner, szef mediów Europejskiej Unii Piłkarskiej. – Zarzuty są poważne. W raporcie delegata pojawia się wzmianka o bójkach pod stadionem i rzucaniu racami w kopenhaskich kibiców – dodaje.

Legia przyznaje, że otrzymała już pismo z europejskiej centrali, ale mówi także, że raport jest dla niej korzystny. Nie zamierza również odpowiadać (i UEFA prawdopodobnie nic jej nie zrobi) za kibiców, którzy do Danii pojechali na własną rękę. Z 1500 biletów, które były do kupienia w Warszawie sprzedano tylko jedną trzecią.

W UEFA toczy się już jedno postępowanie przeciwko wicemistrzom Polski. Chodzi o wydarzenia z rewanżowego meczu z gruzińskim Olimpi Rustawi, podczas którego doszło do "odpalania i rzucania racami" przez kibiców Legii.

W przypadku nałożenia kar, klub zapowiedział, że przeciwko osobom, które dopuściły się naruszenia porządku wystąpi na drogę cywilno-prawną i będzie chciał zwrotu poniesionych kosztów.

Wróć do „Polska”