Co tu tak cicho?
Za nami mecz z Seattle. Udalo mi sie wstac o 4:30, ale obejrzalem jedynie pierwsza polowe w ktorej gralismy dosyc podstawowym skladem. Pierwsza polowa byla naprawde dosyc dobra w naszym wykonaniu,a szczegolnie polecam pierwsza bramke Messiego, bardzo ladna.
Martwi jedynie kontuzja Marqueza, wypada nam wiec na kilka meczow i trzeba bedzie sobie radzic bez niego.
Tymczasem Vilanova mowi, ze potrzeba jeszcze 1 lub 2 nowych pilkarzy, sport pisze dzisiaj to samo. Zobaczymy co z tym ukrainskim Koseckim wyjdzie, wczoraj Szachtar odpadl z LM, wiec moze szansa na jego pozyskanie sie zwiekszyla.
Ciekawa jest sprawa z Mata. Ja jestem jak najbardziej za, chociaz nie wierze w bajki typu: Mata moze sam sie wykupic za 15 mln, bo tak nam obiecali. Jego ojciec prowadzi gre o wyzszy kontrakt dla syna i tyle.
Txiki dzialaj, bo czas juz najwyzszy na domkniecie kadry.



