F.C. Barcelona (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 12 mar 2005, 21:12

zawdi pisze:mecz jest faktycznie z tych "trudniejszych", ale mam nadzieje ze bedzie ok. real? real gra na rownym poziomie i nic nie zapowiada zmiany, takze spoko.
wzmocnienia. ja bym jednak wolal poszukac dm niz obroncy, dm jest bardzeij niezalezny, a obronca musi byc swietnie zgrany z partnerami z linii. marquez jest poza tym swietnym obronca i oxczywiscie jest zgrany. do motty i edmilsona tez nie jestem zbytnio przekonany. prawe skrzydlo i giuly. nie gra porywajaco, swietnym wzmocnieniem bylby joaquin, ale czy da sie to zrobic. lewa obrona. jak sie pozbedziemy gio to nie bedzie zadnego holendra w druzynie!! niezapominajmy, ze w tym sezonie najmocniejsze ligi wygrywaja druzyny z holendrami w skladach (barca, chelsea, milan) :D . silvinho bardzo dobrze gra w obronie, ale nie najlepiej w ataku. z gio jest odwrotnie. gral dobrze w tym sezonie, tylko stracil forme, przeciez to bardzo dobry pilkarz. nie przesadzalbym o jego przyszlosci juz teraz.
prawe skrzydlo i dziura w obronie to rzeczywiscie problemy wymagajace naprawy. ewentualny transfer giulyego moze przyniesc troche kasy na zawodnika na jego miejsce.

a kogo byscie widzieli na DM? bo dziura w obronie wymaga latania. moze davids :lol: ciezko jest znalezc dobrych i tanich na rynku. moze dac szanse tym co juz sa, motta i edmilson?
O meczu wypowiem się po zakończeniu ale o transferach mogę już teraz :wink:
Ściągnięcie Joaquina będzie bardzo trudne więc psychicznie bardziej nastawiam się na ewentualność z Yeste w składzie. Pozycja obrońcy oraz defensywnego pomocnika to sprawa najwyższej wagi. Marquez świetnie spisuje się na dm-ie ale może lepiej by było gdyby wrócił do obrony. Jeśli chodzi o powracających po kontuzji Motty i Edmilsona to nie wiadomo jak będą się prezentowali. Edmilson wogóle jakoś mi nie leży. Motta sam nie wiem. Wolałbym na to miejsce Baptiste który jednak gra przynajmniej w tym seoznie wyjątkowo ofensywnie a nam aż tak ofensywnego zawodnika nie trzeba bo to obrona a nie atak kuleje. A może zarząd zaskoczy nas i sprowadzi jakiegoś klasowego środkowego obrońce a Marquez zostanie na pivocie. Nic nie jest pewne jak narazie (może poza tym, że wzmocnienia będą :wink: )

Wróć do „Hiszpania”