Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 09 sie 2009, 5:08

Ostatni sparing w USA już za momencik. Oto skład:

Valdes - Maxwell, Pique, Muniesa, Alves - Keita, Touré, Xavi - Henry, Messi, Pedro

Chivas powinno chyba postawić nieco większy opór niż ostatni rywale, ale to i tak tylko kolejny sparing. Na szczęście mecze o stawkę już lada moment. W międzyczasie jeszcze ostatnie zakupy i można zaczynać sezon na poważnie. Czekam przede wszystkim na... Gampera :P To akurat mecz towarzyski, ale zagrają Iniesta i Zlatan :]

[EDIT]

No i po meczu. Tak jak przewidywałem rywal zagrał lepiej od poprzednich sparing-partnerów, ale i tak w sumie można było wygrać ten mecz. Mieliśmy swoje szanse, ale skuteczność bardzo słaba. IMO zawiedliśmy głównie w pierwszej połowie gdzie grał lepszy skład a mimo to nic specjalnego nie pokazaliśmy. W drugiej połowie a konkretnie od straty bramki to był już inny mecz. Co robił Alves w ataku to nie mam pytań. Praktycznie jako napastnik grał i każda akcja przechodziła przez niego. Raz za razem stwarzał jakieś zagrożenie. Tylko tych jego wolnych szkoda. W końcówce mieliśmy jeszcze wolniaka a do piłki podszedł... Eidur :o Chyba Dani zwątpił :lol:

Obrona kilka razy się obsrała. Słabe zachowanie przy straconej bramce i jeszcze w końcówce meczu Puyol coś zmajstrował, ale na szczęście bez konsekwencji. Alves przy golu też zawiódł bo to on przegrał pojedynek o górną piłkę, ale i tak to był bardzo dobry mecz w jego wykonaniu. Bez dwóch zdań najlepszy na placu. Znowu nieźle/dobrze Dos Santos. Jeffren słabiej. Pedro przyzwoicie.Bojan poza gole i zmarnowaną setkę totalne zero. Praktycznie bezużyteczny na boisku.

Dawać już Ibrę bo gramy bez środkowego napastnika cały pre-sezon. Bojan to już bardziej boczny napastnik albo jakiś taki podwieszony, ale najbardziej wysuniętego, środkowego mniej pasuje. Messi wiadomo. Może tam grać, ale dlatego, że nie ma lepszej opcji. Cholernie jestem ciekaw jak to będzie wyglądało z Ibrą. Będzie z kim klepać i do kogoś wrzucać. Dani się ucieszy :]

Iniesty też dzisiaj brakowało bo atakowaliśmy nieustannie prawą stroną (a konkretnie Alvesem :P ) a ze środka nie miał kto pociągnąć.

Wróć do „Hiszpania”