Oczywiście, nie ma różnicy między 21 letnim, ogranym już w lidze, bardzo utalentowanym rzekomo di Gennaro, a bardzo utalentowanym, szerzej nieznanym 18 latkiem przymierzanym do primavery. Widać to na pierwszy rzut oka.Bo jaka jest różnica między Zigonim a DG
Nie. Na tym forum jest tylko dwóch Milanistów nie mających pojęcia na temat zarówno definicji słowa transfer, jak i znaczenia Abate i di Gennaro dla zespołu.a praktycznie wszyscy Milaniści na tym forum którzy na ten temat mają podobne zdanie
I od nikogo przyznania do błędu nie wymagam, przyzwyczaiłem się już do tego, że to najwyraźniej trudna sztuka dla niektórych. Ale spodziewałem się, że w ślepą uliczkę niewiedzy jednak nie będziecie z Mates brnąć z takim uporem - "Trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść"
EDIT: Zapomniałem w wyliczeniach o Kaladze. Teraz widać, że od Onyewu lepsi są zdaniem Leonardo Nesta i Silva, Kaladze też jest od reprezentanta USA zawodnikiem lepszym, dodatkowo z Włochem ogranym. Jest jeszcze co najmniej solidny Bonera - Onyewu będzie więc u szczytu formy pewnie trzecim, a w porywach czwartym - piątym piłkarzem na środku obrony Milanu.
Jakim cudem takiego piłkarza ktokolwiek może uważać za istotniejszego dla składu od di Gennaro (spodziewany na zmiennika Pirlo - do tego raczej jednak nie dojdzie, Pirlo się w trakcie sezonu zajeżdża nawet bez żadnych korzyści z tego - albo na lewe skrzydło, gdzie jest zmiennikiem jedynym w zespole dla Ronaldinho na boku) lub Abate (jedyny prawdziwy prawoskrzydłowy w zespole, grał w sparingach całkiem sporo (jednak te pewnie niewiele o drużynie i tak powiedzą), jest szykowany na czwartego środkowego pomocnika po Gattuso, Ambrosinim i Flaminim, albo zmiennika dla Pato na boku ataku.
Ot, taka krótka dygresja do naginania faktów przez niektórych.



