Obecność Drenthego w pierwszym składzie, niemalże każdego meczu okresu przygotowawczego zapewne jest podyktowana chęcią zaprezentowania go w celu znalezienia odpowiedniego kontrahenta na transfer Holendra.
Ja przynajmniej nie widze innej opcji . Ten gościu nie pasuje do tej drużyny, i gdyby nie ten gol z Sevillą to pewnie już by go w Madrycie nie było.



