Re: Manchester United vs. Chelsea (Community Shield 2007)

Awatar użytkownika
Scoooby
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 389
Rejestracja: 20 lut 2005, 17:15
Reputacja: 0

Re: Manchester United vs. Chelsea (Community Shield 2007)

Post autor: Scoooby » 09 sie 2009, 22:16

MazurXIII pisze:
Cris7 pisze:3) Ballack to kutas.
A Evra to symulant.Oglądałem mecz na Sportklubie - i muszę powiedzieć,że chłopak idzie w ślady Daniego Alvesa - faul jest wtedy,kiedy ja się położę a nie kiedy zagwiżdże sędzia :shock: Fakt,Ballack go staranował,ale NIC MU SIĘ NIE STALO (wstał od razu protestować po strzeleniu bramki) - powinien od razu zebrać się z gleby - w końcu to liga angielska,a nie wymuszać faul - nienawidzę takiego zachowania...poza tym powinien dostać czerwoną za rewanżowy faul na Niemcu - mógł mu spokojnie połamać nogi...BTW - niektorzy nie zauważają,że taki gest Garrinchy obowiązuje,ale tu nie ma przymusu :!: ,szczególnie,że niektórzy (myślę,że tak było w tym przypadku) stosują udawanie urazu jako zagrywkę taktyczną...no to MU się przeliczyło...
BTW - MU z Fosterem w bramce nie ma na co liczyć w tym sezonie - obie bramki dla Chelsea by nie padły gdyby stał VdS,czy wyjął by je Kuszczak?Nie wiem...Poza tym Rooney na 2-2 ze spalonego :)
1) Czerwien dla Ballacka za specjalny faul. Evra nie symulowal dostal łokciem jak wymijal Niemca wiec gdzie symulka?
2) 5 minut wczesniej Sedzia przerwal mecz,bo Ballack lezal, a Evra mogl poslac grozne dosrodkowanie. Dlaczego do k**wy nedzy sedzia nie zrobil kiedy Evra lezal? Chelsea miala dogodna sytaucje , wiec byliby frajerami przerywajac mecz.
3) Evra czysto wszedl, radze dobrze ogladac powtorki. Sedzia dzisiaj totalnie niekonsekwentny

Dobrze , ze to "tylko" Community Shield, a nie final FA Cup czy mecz decydujacy o majstrze

Wróć do „Wracając Do Meritum”