Inaczej patrzeć nie można, choćby nie wiem jak bardzo się chciało. O Di Genaro kilka lat temu było, ze to talent wielki, ale niestety się nie sprawdził jak na razie, a ogranie w Serie A, dla przykładu Reggina (w której i tak nie grał regularnie) do mnie nie przemawia. Co do Abate to nie wiem, na razie wychodzi, ze przyszedł z Torino, czyli słabej drużyny.Mates pisze:Coś mi się wydaje, że Chlopaczek podobnie jak ja i gilardino11 zapatruje się na znaczenie Abate i di Genaro dla zespołu. Inni się w tej kwestii nie wypowiadali, ale zaryzykuje twierdzenie, że myślą podobnie do nas.



