Pomyślałem o Givenie ale kupowanie pierwszego bramkarza(tym bardziej wiekowego) w poprzednim albo w tym okienku póki mamy jeszcze Edwina jest bez sensu. Pamiętam Shaya jeszcze z czasów kiedy Newcastle grało w LM a on wyprawiał cuda między słupkami i od zawsze darzę go sympatią. City zrobiło bardzo dobry interes.fieldy pisze:Ale przed rokiem był znakomity bramkarz i tanio odszedł do City. Choć wtedy jeszcze Foster dawał jakieś nadzieje.



