Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 11 sie 2009, 23:53

Przecież Djourou się "połamał" na kadre specjalnie, na ligę [o ile Thomas nie zdąży] powinien być gotowy. Inna sprawa, ze nie wiemy czy Wenger woli zdrowego Johana, czy Sylwka, bo tu też różnie może być.

Ja stawiam taki skład na Everton

------------------ Almunia ----------------
-- Sagna - Gallas - Vermaelen - Clichy --
------------------- Song --------------------
----------- Denilson -- Cesc ---------------
--Theo ------------------------ Arshavin --
---------------- van Persie -----------------

Podobny skład wyszedł na Valencie, a Wenger mówił, że zagra praktycznie taki sam [2, 3 zmiany]. Grał Eboue, ale Sagna przecież jest podstawowym obrońcą i jest zdrowy, wiec powinien zagrać. Gral Nicklas, ale skrzydło to nie jego pozycja, no i Theo w meczu z Valencią pokazał się z lepszej strony, więc stawiam na niego. Grał też Diaby, choć "grał" to zbyt duże słowo. Denilson zdrowy, więc będzie grał.
Oczywiście zrobiłem z tego 1-4-1-2-2-1, ale tylko, by pokazać jak ja to widzę - Song na DM, lekko przed nim [nie tak wyraźnie jak na grafice :P] w pomocy Cesc i Denilson.

W sumie, tak chyba też będzie dobrze:

------------------ Almunia ----------------
-- Sagna - Gallas - Vermaelen - Clichy --
------ Denilson --- Song --- Cesc --------
--Theo ------------------------ Arshavin --
---------------- van Persie -----------------

Nie spodziewam się nic innego, oczywiście o ile wszyscy zdrowi :roll: z reprezentacji wrócą. Eduardo zagra w kadrze, więc 3 dni później nie będzie gotowy by grać od początku - tak mi się przynajmniej wydaje. Diaby sam się wykluczył fatalnym występem z Valencią. Boje się, że Wenger może zagrać Nicklasem na skrzydle zamiast Theo. Anglik niedawno dopiero zaczął treningi, a Nicklas jest od początku.

Ale Senderos chyba jeszcze nie odszedl wiec jest poki co 3 obroncow
ale jak dziś na stronce podawali piłkarzy, którzy na kadry pojechali, to Senderosa pominęli ... niby to przypadkiem :P

Wróć do „Anglia”