A to czemu?Świetnie dogadałby się z Ronaldinho (wspólne wieczorne spotkania na których będą ćwiczyć koordynację ruchową i wytrzymałość),poza tym jeśli chodzi o klasę sportową to przewyższa zarówno Borriello jak i Huntera moim zdaniem...co do Pippo - NIKT nie jest lepszy od 36-letniego InzaghiegoWilmore pisze:Igor tak, Love broń boże.
Grał wtedy co najwyżej przeciętnie,nie ustrzegł się paru głupich błędów,które niekoniecznie kosztowały nas bramkę...słowo-klucz przeciętność - dość takich zawodników w ACM,szczególnie jeśli porówna się takiego Manningera do naszych rezerwowych bramkarzy...Wilmore pisze:Akurat Kalac był świetnym zmiennikiem, a wiosnę sezonu 2007/08 należy mu na długo zapamiętać.



