Grał wtedy co najwyżej przeciętnie
Tak przeciętnie, jak Pato zatrzymał się w rozwoju?
Chłopie, wtedy były mecze, które Kalac ratował Milanowi - słowo klucz: derby.
Co do Love, to odpowiedział Ci mój przedmówca.
Didzie w formie (ach, kiedy to było, cesarstwo rządziło światem, a cesarstwem cesarz...) to on może buty nie tyle czyścić, co lizać. Do Storariego z Messiny też mu trochę brakuje, Abbiati natomiast jest bramkarzem zdecydowanie niedocenianym. Choć mimo wszystko jest golkiperem Manniger solidnym.szczególnie jeśli porówna się takiego Manningera do naszych rezerwowych bramkarzy...



