Mancini zyje i ma sie dobrze , na tyle dobrze ze nie chce sie ruszac z Mediolanu gdzie ma mieciutkie krzesełko na trybunach i kase, która dostaje za nic
a czy ktos tutaj Ci cos nerwowo tlumaczy ?Nie jestem specem od Interu więc być może moja wizja Waszego zespołu jest błędna, ale mam otwarty umysł więc można mi wszystko na spokojnie wytłumaczyć



