Chiellini - dobry mecz, jedno fatalne wybicie piłki przed siebie, po którym Szwajcarzy trafili w poprzeczkę. Strzelił bramkę, która na dobrą sprawę nie wiem czemu sędzia nie uznał.
Cannavaro - bardzo dobry mecz w jego wykonaniu, choć mogłem czegoś nie zauważyć, bo oglądałem naraz 2 spotkania (Forza Ludwik Obraniak!)
Camor - znów kontuzja
Iaquinta - tak jak mocno aktywny, tak samo nieskuteczny
Gigi - klasa
Co do Zanettiego, jego wypowiedzi i Secco znamy. Czas na Ferrarę.
Wg mnie Ferrara tutaj sugeruje jakby Zanetti negocjował już od jakiegoś czasu z Fiorentiną a po spotkaniu z Secco sprawy nabrały szybszego tempa. Tylko, że nasz były już zawodnik nigdy nie robił nieczystych ruchów w stronę naszego klubu - czy podczas Serie B, gdzie mógł domagać się odejścia, bo kiedy podpisywał kontrakt sytuacja była zupełnie inna czy później. Prawda zapewne leży pośrodku."Kiedy spotkałem się z kierownictwem klubu, dostałem jasną informację, że Zanetti będzie jednym z tych, na których będę mógł liczyć w nowym sezonie" - zaczął Ciro. "Podczas obozu przygotowawczego Cristiano udzielał się naprawdę znacząco, byłem bardzo zadowolony z jego postawy. W zeszłym tygodniu piłkarz wziął mnie na bok i zapytał, czego może się spodziewać w nowym sezonie jeśli chodzi o linię pomocy. Powiedziałem mu otwarcie, że transfer Felipe Melo na pewno podniesie konkurencję w tej formacji, ale zapewniłem, że znajdzie się miejsce dla każdego. Zanetti wydawał się być zadowolony z tej odpowiedzi, ale potem poszedł porozmawiać jeszcze z Alessio Secco. Potem zachowywał się już zupełnie inaczej. Sytuacja zmieniła się na tyle diametralnie, że zawodnik poprosił mnie, żebym nie powoływał go na mecz z Villarrealem". Na koniec dodał: "Mówię o tym wszystkim tylko dlatego, że uważam, że słuszne jest, jeśli ktoś bierze odpowiedzialność za to, co mówi i robi".
Oczywiście, że chciałbym żeby Chrisiano został z nami, bo gwarantował pewny poziom gry, ale teraz trzeba mieć nadzieję, że może Poulsenowi będzie pasować nowe ustawienie pomocy, gdzie na jego barkach spoczywałaby mniejsza odpowiedzialność za rozgrywanie. Ale przede wszystkim oczekuję do cholery, że pokaże on trochę tej swojej zaciętości, nie chamstwa i kopania po piętach, ale zwykłych piłkarskich jaj zamiast których w poprzednim sezonie zaserwował tam tic-taki.



