Ja naprawde podziwiam kibicow Arsenalu, ktorzy nie narzekaja na Wengera. Ja bym tak nie potrafil - ile to juz lat bez waznego trofeum - 4, 5?
Wenger wszystko ladnie i pieknie opowiada, ale chyba jedynie on w to wierzy. Czolowka europejska sporo wam odskoczyla i watpie, zebyscie ich szybko dogonili, nie przy takiej polityce, jaka prowadzi Wenger. W kazdym okienku praktycznie odchodza wazni zawodnicy pierwszego skladu. Naprawde niektorych podziwiam.



