Otóż to. Nie zmienia to jednak faktu, że otwarcie sezonu w takim stylu chyba nawet najbardziej optymistycznie nastawionych kibiców Arsenalu musiało zadziwić.red85 pisze:To tylko początek sezonu. Arsenal zaczął świetnie, ale to nie oznacza, że równie dobrze zakończy.
Na wyróżnienie zasługują pratycznie wszyscy, ale oczywiście jedni mniej a inni więcej. Nicklas w pierwszej połowie znakomity, w drugiej już nieco słabiej, ale i tak niektóre jego akcję na prawej flance musiały cieszyć. Fabregas klasa sama dla siebie. Thomas bramka w debiucie i bezłędny na tyłach (chociaż trzeba szczerze przyznać, że za wiele pracy nie miał). No i oczywiście Song. W defensywie praktycznie bezbłędy, a i kilka dobrych prostopadłych podań dzisiaj posłał.
Wenger mądrze się zachował, że ściągnął Cesca i Robina w 60. minucie. Przed nami dość trudny okres i ich siły będą na wagę złota.
Ciekawe czy po takiej katastrofie w defensywie Moyes przyspieszy transfer Senderosa
edytka

Dobrze jest.



