w maju 2005 na Highbury 7:0Morrow pisze:wróć, w ogóle nie pamiętam kiedy dostali takie baty za kadencji Moyesa
przy golu na 4:0, 3 siatki im założyliElfin pisze:Wracając do Arsenalu: nie wiem, czy im tak po prostu mecz "siadł", ale wyglądali na niesamowicie zgranych ze sobą - szybkie, zręczne, dynamiczne i kozackie jednocześnie akcje... Nawet Bendtner, którego jakoś tak nie uważam za szczególnie uzdolnionego, pokazał się od dobrej strony.



