Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Pelart
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1004
Rejestracja: 19 lut 2008, 13:00
Reputacja: 2

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Pelart » 16 sie 2009, 8:51

różne warianty gry są próbowane jak narazie, choćby gra Ronaldo na lewy skrzydle. Ten mecz pokazał, że warto czekać na RvN, nasi napastnicy, cała 3, to goście, którzy lubią cofnąć się do pomocy, zaczynać akcje ze skrzydła, pomóc w rozegraniu. Przez to często brakowało kogoś w polu karnym, wracaj Ruud, okazji będziesz miał dużo.

Szkoda, że nie doczekałem się pary Xabi - Lass, Alonso ustawiony na DM miał mniej możliwości, widać było wczoraj brak naszego czrnego silniczka.

Różnica między Torresem a Arbeloą jest kolosalna, adios Miguel?

Podobał mi się wczoraj Kaka, para stoperów no i po wejściu Granero. Zawiedli trochę Benzema i Guti. Na Ronaldo można narzekać ale zagrożenei zawsze stwarza.

Czekamy na kolejny mecz oraz na powrót Ramosa, Lassa. skały z Mali i Ruuda.

Wróć do „Hiszpania”