Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Cloud
Skład C
Skład C
Posty: 57
Rejestracja: 30 cze 2009, 15:57
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Cloud » 16 sie 2009, 20:18

W tym lepszy rydz niż nic chodziło mi tylko i wyłącznie, o to, że gdyby był do wyjęcia ciekawy pomocnik, to lepiej by było się długo nie zastanawiać, i go brać niż czekać na napastnika. Oczywistym jest, że nie możemy kupować byle kogo.

A w ataku jasne są większe problemy patrząc ogółem. Bo w pomocy niezaprzeczalnie mamy lepszych zmienników, ALE jeśli był zabrakło Xaviego, to byłoby bardzo źle(w ostatnim sezonie zagrał on w prawie wszystkich meczach- jest on dla nas postacią fundamentalną). Jednak tu pojawia się taki problem, że obecnie pomocników, którzy godnie zastąpili by Xaviego jest mało. Mi przychodzi do głowy tylko Cesc, może Gourcuff, no i Silva(który także z powodzeniem może grać na skrzydle).

Co do ostatniego pytania, to moim zdaniem więcej stracimy wystawiając Toure w miejscu Xaviego niż jakbyśmy postawili Jeffrena w miejscu Henry'ego. Xavi jest po prostu naszym najważniejszym piłkarzem.

Wróć do „Hiszpania”