Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 16 sie 2009, 20:26

Cloud pisze:Co do ostatniego pytania, to moim zdaniem więcej stracimy wystawiając Toure w miejscu Xaviego niż jakbyśmy postawili Jeffrena w miejscu Henry'ego. Xavi jest po prostu naszym najważniejszym piłkarzem.
No to nie ma szans na dojście do konsensusu :P Toure poradzi sobie na pozycji Xaviego przynajmniej dobrze. Nie jestem pewien (delikatnie mówiąc) czy podobnie da sobie radę Jeffren z zastąpieniem Henry'ego.

Rola Xaviego jest nie do przecenienia. Jest tak ważny i tak dobry, że po prostu nie sposób go dobrze zastąpić. Pogodziłem się z tym. Oczywiście mogę sobie pomarzyć o Cescu, ale nie ma to za bardzo sensu. Za Silvę musielibyśmy zdrowo przepłacić o ile w ogóle chciałby odejść. Za Gurkufa po jednym bardzo dobrym sezonie w Ligue 1 również trzeba być dać około 30 mln a więc bez sensu.

Jeżeli nie możemy zabezpieczyć pomocy dobrze (a więc kupując Cesca/Silvę) to lepiej nie robić tego po łebkach sprowadzając kolejnego Hleba tylko wziąć się za atak gdzie też są dziury i to łatwiejsze do załatania bo taki Mata to lepsze wyjście niż skazywanie się na Jeffrena albo przesuwanie Iniesty. Jeżeli nie sprowadzimy napastnika to dopiero wtedy może się okazać, że częsta nieobecność Iniesty na środku obnaży nasze braki w tej formacji. To są wszystko naczynia połączone.

Odpisuj śmiało, ale na odpowiedź nie czekaj bo zaraz opuszczam stanowisko i wychodzę na mecz. Jutro na pewno odpiszę :]

Wróć do „Hiszpania”