Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Dusan
Skład C
Skład C
Posty: 43
Rejestracja: 13 sie 2009, 21:46
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Dusan » 17 sie 2009, 10:51

A moim zdaniem, jak na 1 oficjalny mecz w sezonie, o puchar, w dodatku na bardzo trudnym terenie zagraliśmy dobrze. Było kilka głupich strat (zapamiętałem zwłaszcza tę Keity no i Toure przy golu), ale gralismy bardzo spokojnie, pewnie i w niektórych momentach z polotem. Można zauważyć, że strzelamy dużo więcej z dystansu co cieszy - piekny strzal Bojana :) (który w pewnych okresach meczu znikał) no i bomba Alvesa :) Co do Pedro - gdyby nie asysta i gol, to występ byłby bardzo słabiutki. Znikał często, nie wiedział jak rozegrać piłkę, tracił ja. Koniecznie potrzeba nam napastnika bo nie wyobrażam sobie młodych w meczu z lepszym rywalem. Dobry meczyk, zwycięstowa na trudnym terenia i już prawie Superpuchar nasz :)

Aha, Alves niedawno w jakims wywiadzie mówił ze za czesto puszczaja mu nerwy i chce nad tym popracować. Wczoraj w koncówce już przestraszylem sie bo wszedl bardzo agresywnie w jakiegos pilkarza Athletic, nie pamietam juz którego. Niech jeszcze pracuje :D

Wróć do „Hiszpania”