Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: maestro » 17 sie 2009, 23:03

ehh te nieszczęsne karne. Gigi ucz się bronić na starość :P II połowa zaczęła się dosyć obiecująco, emocjonująca wymiana ciosów przez pierwsze kilka minut, poźniej już gra siadła. Niewiele dobrego w ofensywie graliśmy po zejściu Diego, Iago nie dał rady pociągnąć gry do przodu, wręcz troche sie bał rozgrywać. I ten karny... może rywal lekko go sparaliżował, ale chłopak ma jeszcze czas. Słaba gra naszego zespołu, zwłaszcza obrony, o czym juz wspominałem, powtarzałbym się więc nie ma co się rozwodzic za dużo. Bardzo mnie cieszy gra Diego, najlepszy dziś w naszym zespole przed Buffonem i Melo, który w defensywie dziś bardzo solidny. Sprawdza sie też stara prawda, że Legro gra dobrze jedynie w duecie z Chiellinim :P na duchu podnosi jeszcze fakt, że graliśmy dziś mocno osłabionym składem ale niestety zapowiada sie, że i tak sezon zaczniemy bez Camora i Momo. nie wiem też co się dzieje z Davidem, godna pożałowania postawa na boisku... oby się zebrał do kupy, bo z taką formą nie powinien powąchac piłki.

Iago w koszulce Tiago z zaklejonym T. Troche lipa :lol:

Wróć do „Włochy”