#2 Sunderland - Chelsea X 3,50
Sunderland całkiem nieźle zaczął, a Chelsea długo się męczyła u siebie z Hull, sam Drogba przyznał po drugiej bramce, że to miało być podanie i że miał sporo szczęścia. Widać na boisku, że nie wszyscy jeszcze kumają o co w tym diamencie Carlo chodzi. Anelka i Malouda biegali bez ładu i składu. Zhirkov chyba jeszcze nie wróci na Sunderland, więc dalej będzie Malouda. Zanim załapią o co chodzi, może trochę czasu minąć. A Sunderland ograł Bolton na wyjeździe, a do tego miał jeszcze kilka okazji, które powinny zakończyć się bramkami. Bent miał 3 okazje, strzelił 1 bramkę. Richardson miał setkę - zmarnował. Ale zagrał świetnie, zdominowali środek i często byli przy piłce - na boisku Boltonu. Bolton miał 2 setki, ale Fulop znakomicie wybronił.
W ostatnich 4 meczach na Stadium of Light wygrywała Chelsea, ale za każdym razem 1 bramką.



