Rzekomo...red85 pisze:To dziwne. Rzekomo macie tyle tych talentów, a żaden nie może się przedostać, a przecież drogę powinien mieć całkiem łatwą z uwagi na słabiutką ławkę LFC.
Młodych, utalentowanych graczy mamy, o to się nie martw. Póki co grają rzadko, ponieważ w składzie są zdecydowanie lepsi piłkarze. Przy braku kontuzji nie ma dla nich miejsca nawet na ławce. Co innego, kiedy ktoś jest kontuzjowany. W poprzednim sezonie, kiedy były problemy kadrowe, swoje debiuty w lidze i LM zaliczyli tacy gracze, jak: Ngog, Spearing, Kelly, Darby, Plessis czy San Jose (ręki sobie uciąć nie dam, ale wydaje mi się, że debiut ma już za sobą). Z tego samego powodu w United zagrał m.in. Macheda. W tym sezonie młodych graczy LFC będzie można oglądać jeszcze częściej. Nawet na ławce w spotkaniu z Tottehamem zasiadło aż 3 graczy z rezerw: Ayala (który debiut, na dodatek udany, ma już za sobą), Spearing i Kelly.
Racja, sorry.red85 pisze:Mówiłem, że pomijam zawodników sprowadzonych w wieku ok. 18 lat.
Fakt, przecież aż 6 razy zapłacił za piłkarza więcej niż 10 mln (Torres, Mascherano, Keane, Johnson, Aquilani, Babel). Do tego graczy oddawał za darmo, w związku z czym pieniądze (lub przynajmniej część) się nie zwróciły.red85 pisze:Fakty, a w zasadzie kwoty wydane przez niego na przestrzeni ostatnich kilku lat mówią co innego.



