Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Duch » 18 sie 2009, 23:15

(L)oczkerson pisze:W zasadzie tylko postawa Songa mnie zaskoczyła, który zagrał dobry mecz
A nie powinna. Alex od początku okresu przygotowawczego prezentował się z bardzo dobrej strony i przy obecnym ustawieniu jest pewniakiem w składzie. Dzisiaj tylko potwierdził, że forma idzie cały czas w górę.

Sam mecz bez wielkiej historii. Liczyłem, że Celtic postawi nieco wyższe warunki, a tu nic. Widać, że bez Nakamury gra Celtów wygląda dość żałośnie. Niby się starali, niby dużo biegali ale na końcu wszystkich rachunków nic wielkiego z tego nie wynikało. Arsenal był zdecydowanie lepszy w każdym elemencie, chociaż na dobrą sprawę też nie grał jakichś niewiarygodnych zawodów. Bramki wpadły nam trochę z przypadku, ale ostatecznie nie styl się liczył w tym pojedynku, a efekt. Można już chyba śmiało mówić, że jesteśmy w fazie grupowej i dobrze.

William dwa mecze i dwa gole w tym sezonie. Oby tak dalej to o przyjściu nowego stopera nikt nie będzie myślał :P

Wróć do „Anglia”