To dlaczego odszedł? - osobiście podobała mi się gra Luisa Garcii: chociaż LFC nie trawię, to - podobnie do X. Alonso - ogromnie podziwiałem tego zawodnika, ale mimo wszystko, nie dawał rady w niektórych ligowych spotkaniach...
Riera... Nie jest, kurde:P, przebojowy - jest naprawdę skrzydłowym jakich wiele. Oglądam mecze LFC, żeby wiedzieć, co w obozie wroga piszczy, i naprawdę nie uważam, żeby był jakimś wybitnym geniuszem.



