Dopóki Arsenal wygrywa, to jak dla mnie Wenger może wystawiać nawet Almunię w napadzie, a Fabregasa na bramce.
Bendtner mimo wszystko dalej mnie zaskakuje, Song zaczął się starać w tym sezonie, Denilson też solidnie - zaczynacie rozumieć, dlaczego wymieniam Arsenal w gronie faworytów do drugiego miejsca w lidze - przed LFC i Chelsea, a za MU? ;>
Aczkolwiek ten mecz z Celticiem... Bramki trochę cufalskie:P Nie mówię, że nie należało się Arsenalowi, ale gdyby nie rykoszety, być może Boruc miałby czyste konto.



