Tak czy siak jestem bardzo mile zaskoczony. Bednarek nie mial nawet minimum na mistrzostwa, pojechal troche na laske PZLA, nie jechal nawet jako mistrz Polski a tu taka niespodzianka.
A trzeba powiedziec ze ze wszystkich on byl najblizszy pokonania 2.35 bo w drugiej probie skoczyl nawet wyzej - mozna powiedziec ze zlapal pulap ale bledy techniczne i skok zepsuty. Ale wielkie brawa.
Mamy juz 7 medali a to jeszcze nie koniec



