Mamy jeszcze Anite Wlodarczyk o ktora mozemy byc spokojni jesli tylko nie trafi sie jej jakis dzien z pms'em. To liderka swiatowych tabel, najrowniej i najdalej rzucajaca w tym roku zawodniczka na swiecie. W eliminacjach wypadla swietnie, osiagajac drugi wynik. Medal wydaje sie byc pewny, kwestia tylko czy uda sie wywalczyc zloto i rekord swiata ktory chwieje sie na wlosku juz od dluzszego czasu.
Okazalo sie tez ze Lewandowski pobiegnie w finale. Nie wiele sie po nim spodziewam choc niedawno ustanowil fenomenalny rekord zyciowy. Ale na Bednarka za bardzo tez nie liczylem...
No i sztafeta 4x400 ktora bedzie bronic medalu ale bez Plawgi, Dabrowskiego, bez wyraznego lidera nie ma szans raczej ale zawsze jakas mala nadzieja jest. Te mistrzostwa i tak beda niesamowicie udane.



