Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: fieldy » 22 sie 2009, 12:43

Dziś mecz z Portsmouth, który wydaje się najłatwiejszym z pierwszych kilku spotkań jakie nam przyszło/przyjdzie zagrać.

Po ograniu Evertonu i Celtiku pewność siebie na pewno wzrosła, czego nie można powiedzieć o rozbitym Portsmouth. Przegrali oba spotkania, najpierw z Fulham, potem z Birmingham. Nie strzelili w obu bramki, ale o statystykach później.

Myślę, że Wenger może wystawić taki skład jak ostatnio. W obu meczach wychodziła ta sama jedenastka. Niby Fabregas poobijany, więc kto wie - może da mu Wenger odpocząć, choć wątpię. Nie można lekceważyć tych najsłabszych, co wiemy po poprzednich sezonach.

Almunia - Sagna, [Kolo chciałem napisać :lol2:], Gallas, Vermaelen, Clichy - Denilson, Song, Cesc - Nicklas, Robin, Arshavin.

W ostatnich 19 spotkaniach z Portsmouth nie przegraliśmy ani razu [ostatni raz pokonali nas w 1955 roku :D] Arsenal w lidze przegrał tylko 1 z ostatnich 25 meczów [1 porażka w 2009 roku].
Pompey nie wygrali z nikim z Top4 od 17 spotkań. Ostatnia wygrana na wyjeździe miała miejsce w listopadzie 2008 i zanosi się, że seria będzie trwała nadal. W 7 z ostatnich 8 meczów Portsmouth nie zdobyło bramki ... to chyba sporo mówi [a trzeba pamiętać, że w poprzednim sezonie mieli Croucha i Johnsona, bo Defoe odszedł w styczniu].

Wróć do „Anglia”