Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 23 sie 2009, 11:51

myhalek_acm pisze:Oj znawcy futbolu ,litosci .
Jezeli uwazacie ze Borriello gral slabo to jestescie powiem szczerze ignorantami . Bardzo dobrze walczyl w powierzu ,zgrywal duzo pilek , byl kreatywny,poswiecal sie dla zespolu ,sciagal na siebie obroncow .Jego dobra gre podkreslal sam Leonardo ,Boriello daje naprawde duzo tej druzynie swoim zanagazowaniem , a bramki spokojnie przyjda , to akurat nie jego wina ze dostal w tym meczu malo pilek . :roll:
Dobra a co z wyjściem na pozycje? Przecierz on praktycznie w każdym meczu nie oddaje strzałów na bramkę. nie ma okazji do gola, nie potrafi zaskoczyć przeciwnika czy to dryblingiem czy to ustawieniem, nie widziałem chyba jeszcze nigdy go z piłką przy nodze z twarzą do bramki w jej okolicach. Bo grając jak odgrywający plecami do bramki i zgrywać do partnerów to jedno, ale trzeba też umieć się odwrócić, uwolnić z krycia i dojść do okazji bramkowej. Owszem rozpycha się w polu karnym między obrońcami, walczy w powietrzu i jest zaangażowany, ale każdy typowy odgrywający prócz gry dla zespołu, jednak jeszcze strzela gole, Borriello nawet nie wychodzi na pozycje :wink:

Wróć do „Włochy”