Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
gilardino11
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11211
Rejestracja: 17 lip 2005, 10:21
Reputacja: 1316
Lokalizacja: CURVA SUD

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: gilardino11 » 23 sie 2009, 12:09

Owszem rozpycha się w polu karnym między obrońcami, walczy w powietrzu i jest zaangażowany, ale każdy typowy odgrywający prócz gry dla zespołu, jednak jeszcze strzela gole :wink:
Tylko nie wiem czy z Tobą ale z jednym z kibiców Juve na tym forum podczas rozmów na temat Cissokho rozmawialiśmy że w drużynie Milanu przyda sie taki zawodnik który wychodząc na boisko jest walczakiem i do tego który jest bardzo silny.Takiego zawodnika jak Boriello nam często na boisku ostatnio brakowało.Nie mówie że jego gra wygląda jakoś szczególnie fajnie ale wygrywa większość główek rozbija sie z obrońcami.Gra dobrze w defensywie przy stałych fragmentach, jest zawsze tym pierwszym obrońcą.Ja powiem szczerze bardzo lubie takich zawodników.Oni oddają całe serce dla drużyny i pomagają w defensywie jak i ofensywie.Flamini czy Gattuso też walczą zapierdzielają w środku pola ale ich warunki fizycznie nie powalają oni często aby wygrać 1 na 1 czy przerwać akcje muszą faulować bo nie przepchną faceta 20 kg grubszego czy 15 cm wyższego.
Tragiczny Jankulowski
Zaczeło sie.Wcześneij był Seedorf najgorszy na boisku w każdym meczu teraz Jankul.Powiedz mi co masz mu do zarzucenia :?: Jeżeli ktoś zawinił przy bramce To zambro lub środkowi pomocnicy którzy nie zablokowali strzału z kilkunastu metrów poźniej bramkarz to ledwo, ledwo zbił do boku i z zamiaszania gracz Sieny wbił bramke.Do przodu często wychodził praktycznie sam sobie stworzył to sytuacje sam na sam kiedy zagrał na "ściane" z Ronniem który mając zajebisty przegląd pola zagrał pomiędzy kołków z Sieny.A że nie strzelił to trudno to nie napastnik.Jeżeli ktoś był tragiczny to szybciej Zambro który kompletnie sie nie chciał podłączać i po wejściu Ambro Flamini grał bardzo blisko lini i szukał dośrodkowań.

Wróć do „Włochy”