Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 24 sie 2009, 1:28

Arbiter generalnie był zdecydowanie najsłabszym aktorem widowiska. Źle prowadził zawody. Momentami był zbyt pobłażliwy a potem wynagradzał to sobie przesadzając w innych sytuacjach. Wprowadzał nerwową atmosferę i nie wpływał dobrze na przebieg meczu.

Skrót meczu --->

Oczywiście nie ma wszystkich wartych uwagi akcji, ale najważniejsze momenty są zawarte.

Wróć do „Hiszpania”