Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18816
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Salas11 » 24 sie 2009, 17:51

Ochłonąwszy po wczorajszych emocjach których dostarczył mi nie kto inny jak ukochany klub, nawet cieszę się że drużyna taka jak Bari obnażyła nasze słabe strony. To da Morattiemu materiał do przemyśleń, a i Mourinho powinien nieco bardziej go nacisnąć aby dopiął transfer rozgrywającego.
Nie ma się co oszukiwać, Bari to drużyna którą powinniśmy ograć drugim składem, a skończyło się na remisie i... kompromitacji, bo nie wierzę aby jakikolwiek zespół ligowej czołówki powtórzył nasz "wyczyn", tym bardziej na własnym terenie. Sądzę że po wczorajszym spotkaniu takie persony jak Materazzi i Vieira ligowe potyczki oglądać będą co najwyżej z ławki rezerwowych. Stare, wolne i zniedołężniałe gwiazdy muszą pogodzić się ze smutną prawdą że zegar biologiczny ich dopadł a z panów po 30-tce jedynie Zanetti wciąż trzyma formę i jest w stanie zagrać na wysokim poziomie.
Mecz otwarcia zatem tradycyjnie zawalony :P Róznica polega jednak na tym że remis z Sampdorią czy Udinese to żaden wstyd, z Bari jak najbardziej. Oglądając nasze wczorajsze boiskowe wypociny odniosłem wrażenie że niektórzy zawodnicy wciąż szukają na boisku magii Zlatana :roll: Zresztą co tu kryć, tej magii wczoraj nam zabrakło. Z pozytywnych aspektów mogę wymienić jedynie bardzo dobrą współpracę Eto'o i Milito. Widać że się rozumieją, grają na jeden kontakt i samodzielnie tworzą sobie okazje strzeleckie podczas gdy nasi pomocnicy zabezpieczali zabezpieczone tyły :rotfl:
Tak się zastanawiam... Mamy w obronie (o ile nie ma kontuzji) takich zawodników jak Chivu, Samuel, Lucio, Maicon czy Zanetti. Każdy jeden to absolutna światowa czołówka na swojej pozycji. Przy tak obsadzonej obronie ustawiać pomoc z trzema defensywnymi zawodnikami jest trochę... dziwne. OK, wiem, ktoś pewnie zaraz napisze że ofensywne zapędy Maicona i Lucio stwarzają zagrożenie przy szybkiej kontrze, ale na Boga! Mamy świetnych w odbiorze Cambiasso i Zanettiego. Ta dwójka spokojnie wystarczy na większość ligowych rywali, a już na pewno na Bari. Reasumując, ja widzę ustawienie Interu tak:
---------------Milito--------------Eto'o-------------------
------------------------------------------------------------
---------------Sneijder-----------------------------------
-----------------------------------Stankovic-------------
------------------------------------------------------------
-------------Cambiasso----------Zanetti----------------
------------------------------------------------------------
-----Chivu------------------------------------Maicon----
---------------Samuel-------------Lucio-----------------
-----------------------Julio Cesar------------------------

Kiedyś już tak graliśmy, za czasów Verona, Cristiano Zanettiego i Adriano. Takie ustawienie ze Stankoviciem jako łącznikiem między ofensywą a defensywą, czyli przecież na jego nominalnej pozycji może przynieść efekty. Mamy tu i zabezpieczone tyły i wystarcającą ilość ofensywnych graczy i miejsce na rajdy Maicona i Chivu (żart z tym Chivu choć 10 lat temu czarował na skrzydle :P) W mojej skromnej opinii to najlepsze ustawienie jakie przy obecnej kadrze można wyczarować. Gwarantuje płynne przechodzenie z obrony do ataku i na odwrót. Można z tego przejść i na 4-3-1-2 i na klasyczne 4-4-2.

Wróć do „Włochy”