Aha, wszystko na raz. Tylko, że my słyszymy, że kadra jest kompletna od mniej więcej początków lipca. 1,5 miesiąca to rzeczywiście króciutki czas na zrobienie ważnych transferów (zwłaszcza, że potrzeba ich zrobienia np. na pozycji prawego obrońcy jest widoczna co najmniej od pół rokuSalas11 pisze: W Bayernie doskonale wiedzą w czym problem, ale nie można zrobić wszystkiego na raz.
Widzisz, tylko ja pamiętam czasy, kiedy Bayern nie był zależny od jednego piłkarza. Od pana Ribery'ego, Ballacka czy innego "gwiazdora". Kiedy np. w rewanżowym meczu 1/2 LM z Realem w 2001 r. nie zagrał Effenberg, a w podstawce zastąpił go 20-letni nieopierzony Hargreaves, a Bayern wygrał ten mecz 2:1.Salas11 pisze:Nie muszę też przypominać że nie grał w żadnym meczu Ribery - "pan życia i śmierci" w kadrze Bawarczyków.
Akcję całkowicie popieram. Niech Panowie mądrale z zarządu wiedzą, że ich polityka transferowa (i mowa jest tu nie tylko o tym okienku
Cenię sobie bardzo Ullego Hoenessa, uważam, że określenie "Mr Bayern" jest w jego przypadku zupełnie uzasadnione. Ale przyszedł czas, w którym powinien oddać stery dotyczące transferów komuś innemu. Samemu zająć się marketingiem i sprawami stadionu, w tym jest naprawdę świetny. Szkoda, że rzeczywiście nie ustąpił z pozycji po zbudowaniu Allianz Arena, tak jak wcześniej planował. Kibice wystawiliby mu wówczas pomnik.


