No chyba że dowiedziałeś się o systemie 4-3-1-2 wczoraj, ale to też wszyscy mówili, że tak będziecie grać. Ty tymczasem ciągnąłeś swoje 4-3-3...Salas11 pisze:Dwa tygodnie temu byłem zadowolony ze wzmocnień jakie dokonano w klubie. Lucio, Motta, Eto'o, Milito... Co tu kryć, piłkarze wysokich lotów może z wyjątkiem Motty (raptem jeden naprawdę udany sezon w karierze) Na papierze wyglądało to super i mojego spokoju o siłę Interu ani przez chwilę nie zmąciły nawet transferowe zapędy Juventusu.
Przyszedł jednak mecz o Supercoppa, a ja widzę że do szczęścia jeszcze daleka droga. Brakiem kreatywności w drugiej linii przypłaciliśmy porażką z Lazio. Myślę sobie: "Ch..., to pierwszy mecz Interu, sporo nowych nazwisk, więc jeszcze skład się nie dotarł a przede wszystkim brak Zlatana który robił nam grę". Tak wtedy pomyślałem, choć już do samego stylu gry miałem mnóstwo zastrzeżeń. Przyszła inauguracja sezonu, mecz z Bari który powinniśmy wygrać bez najmniejszych problemów, a tu zimny prysznic. Drugi! Teraz jestem pewien że bez playmakera nie zajedziemy daleko, brakuje ognia w ofensywie, atak choć znakomity jest zdany w większości przypadków sam na siebie dlatego efekt jest taki jaki widzimy. Ani skutecznie w obronie, ani w ataku.
Rozmarzyłem się...10 pisze:Bój się Boga, mamy Diego. Riquelme - choć nietuzinkowy - bardzo źle znosi ławkę.


