Po pierwsze. Co takiego wielkiego pokazaly Sampdoria czy Udinese w ubieglym sezonie (poza pojedynczymi wystepami, napedzanymi głownie przez indywidualnosci tj. Cassano czy D'Agostino) zeby nie moc tego porównywac z meczem z Bari? Po drugie jaki obciach? W tamtym roku toczylismy ciezkie boje z Chievo i Reggina, remisowalismy u siebie z Cagliari, zostalismy takze zbici na wyjezdzie z Atalanta. Takich "obciachów" w sezonie bedzie jeszcze kilka, niezaleznie od formy jaka bedziemy prezentowac beda sie czasami zdarzac. Lepiej ze na poczatku, bo jasne jest ze nie szykuje sie szczytu formy na pierwsza kolejke i mozna to jakos wytłumaczyc. Choć z drugiej strony majac takie patelnie jak Etoo to trudno tłumaczyc ten remis. Zreszta ja nie chce niczego usprawidliwiac, po prostu takie wyniki sie zdarzaja i beda sie zdarzac. Beniaminkowie w pierwszych kolejkach sa nadwyraz chetni do zapierdalania i bardzo łatwo na nich stracic punkty. Czym roznił sie ten mecz od ubiegłoroczny mąk z Lecce (beniaminkiem) poza tym ze nie stracilismy głupiej bramki i sami strzelilismy jedna w koncówce?
Jeszcze w kwestii Zlatana. Pamietasz poczatek sezonu co wyprawiał Ibrahimovic maszczac prawie kazda sytuacje bramkowa? Remis na pewno nie wynika z braku Szewda, a ja widze ze znalazłes sobie juz łatwe wytłumaczenie ewentualnych niepowodzeń. Nie ma Szweda - najlepiej zaorać San Siro. Owszem pewne nawyki trzeba bedzie wyeliminowac, ale nic nie dzieje sie od tak. Zespoł nie stworzy sie od razu, Inter grał ze Zlatanem trzy sezony a Ty oczekujesz ze w dwa oficjalne spotkania narodzi sie nowa jakość druzyny? Ok ale uswiadamiam Cię, że jest badzo naiwne. Nawet jak wszyscy oczekuja Sniejdera to tez oczekuja jego gry w dłuższej perspektywie a nie że pomoze nam w najbliższych spotkaniach.,
A i na koniec taka jeszcze taka drobnostka. Zlatana juz w Interze nie ma i głupie jest rozstrzasanie wszystkiego patrzac przez pryzmat, co było jak Ibrahimovic grał w Interze. On juz nie wroci do Interu. Raczej.



