Transfer Czyhrynskiego będzie niczym odpowiedź Barcelony na transfer Pepe. Różnica jest taka, że Portugalczyk przychodził do Realu, aby grać w pierwszym składzie a Ukrainiec chyba jednak niekoniecznie. Tak czy inaczej na ocenę pod kątem czysto sportowym przyjdzie czas po sezonie.
Z Sivassporem ma podobno nie zagrać w trosce o zdrowie. Pep po raz kolejny wypowiedział się na jego temat. Trener Szachtara takoż. Wygląda na to, że transfer może zostać zrealizowany jeszcze przed piątkową konfrontacją.


