A z tym Cassano to jednak nie skumliscie. Moze przyklad Antonio nie byl najtrafniejszy, ale generalnie czesto jest tak że dany gracz gdzies gra dobrze a po zmianie otoczenia nie odnajduje sie w nim totalnie. I to nie tylko przypadki z tak ciekawym charakterem jak Cassano. Po prostu to drużyny kreuja liderów, a nie odwrotnie.
Tez nie rozumiem. Albo chce albo niechce i woli trybuny w Madrycie. Nie ma sytuacji ze troche chce (wysyła agenta), a potem blokuje transfer bo woli "walczyc" o miejsce w składzie czy cokolwiek on tam chce. Sneijder łaski nam nie robi, my nie szukamy jednosezonowej zapchajdziury tylko szukamy odpowiedniego gracza do projektu co najmniej na kilka lat. Bardzo waznego gracza, jesli chodzi o finanse to ok - jeszcze rozumiem probuje podbic apanaże. Jesli jego zmiennosc nastrojów jest spowodowana brakiem checi do gry w Interze to naprawde nie ma co sie szarpać. 25 sierpień to czas najwyższy by zmienić cel. Nawet na kolege Sneijdera niejakiego Rafaela VdV, ktory bedzie w Interze widział szanse na rozwój a nie tylko zło konieczne.Maciek (interista) pisze:naprawde trudno znalezc wytlumaczenie dla zachowania Holendra.



