Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 26 sie 2009, 10:15

Podobno Czyhrynski ma zarabiać u nas zaledwie 1,2 mln euro na sezon. W ostatnim sezonie (czwartym lub piątym - zobaczymy na ile lat podpisze kontrakt) zarobi 2 mln. Co tu dużo mówić - to bardzo mało :o W Szachtarze rzekomo dostawał 3 mln euro rocznie.

Wygląda na to, że Ukrainiec wykonał podobny manewr jakiego oczekiwaliśmy od Villi. Zaakceptuje mniejsze zarobki, aby Barcelona mogła dać więcej bezpośrednie klubowi i transfer doszedł do skutku.

Wiadomością dnia jest jednak ---> http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=28552
Iniesta od jutra zdolny do gry

FC Barcelona przed meczem z Szachtarem Donieck dokona znaczącego wzmocnienia składu. Andres Iniesta już jutro powinien otrzymać od klubowych medyków zgodę na grę, tym samym powinien się pojawić na liście powołanych graczy na spotkanie o Superpuchar Europy, które rozegrane zostanie w piątek na stadionie Luisa II w Monako.

Andres na własnej stronie internetowej poinformował: "Jutro powinienem otrzymać zgodę na grę i zostanę włączony do zespołu". "Jeden puchar jest już zdobyty. Naprawdę ciężko wyobrazić sobie lepszy początek sezonu", kontynuował Iniesta.

Pomocnik Barcelony zdaje sobie sprawę, że potyczka w Monako nie będzie łatwą przeprawą dla podopiecznych Guardioli: "Gramy o Superpuchar Europy, będzie bardzo trudno".

Powrót

Po raz ostatni na boisku, Iniesta pojawił się 27 maja, podczas meczu finałowego Ligi Mistrzów z Manchesterem United. Kontuzji nabawił się jednak 17 dni wcześniej, wówczas Barça mierzyła się z Villarreal. Mimo to, Andres za wszelką cenę chciał zagrać w ostatnim meczu elitarnej Ligi Mistrzów, w którym okazał się jedną decydujących postaci drużyny.

Informacja o powrocie Andresa została przedstawiona Guardioli podczas wczorajszego treningu. Wrażenia piłkarza, który jest niezbędny dla trenera są bardzo dobre. Po krótkiej pogawędce z wychowankiem klubu, Pep nie krył swojego zadowolenia, które widać było poprzez uśmiech.
Don Andreeeees \o/ :jupi: :mike:

Wróć do „Hiszpania”